Choć listopadowe wieczory są zimne, we wtorek 6 listopada br. odczuwaliśmy afrykański skwar. Tych ciepłych wrażeń dostarczyła nam pani Krystyna Szymańska, oferując gorącą podróż do Etiopii.
Życie pani Krystyny jest pasjonującą podróżą po świecie. Podąża w różne kierunki świata, aby przeżywać przygody, doświadczać wrażeń z przypadkowych spotkań z ludźmi, poznawać przyrodę i życie jej mieszkańców. Te wszystkie odkrycia pilnie fotografuje, aby podzielić się nimi w czasie swoich wernisaży. Artystyczne zdjęcia pani Krystyny rozbudzają naszą wyobraźnię, a te dokumentalne wciągają w świat innych ludzi i zdaje się, że sami jesteśmy uczestnikami życia uchwyconego przez obiektyw aparatu. Oprócz doznań wzrokowych dostaliśmy od bohaterki wieczoru cudowną opowieść o Etiopii. Pani Krystyna odkryła przed nami wiele ciekawostek o życiu i pracy ludzi w tym gorącym kraju. Prawdą więc jest, że „podróże kształcą”, bo chociaż my odbywaliśmy na niby podróż do Etiopii, ale ile zobaczyliśmy, i ile się nauczyliśmy! Uroczy wernisaż stał się przyczynkiem do rozmów między nami o świecie, podróżach, krajobrazach i wyzwaniach. A to wszystko odbywało się w miłej atmosferze przy herbatce i ciasteczkach.
Pani Krystyno, gratulujemy! Cudowna opowieść i przepiękne zdjęcia z podróży niech staną się dla nas inspiracją do „życia w drodze”, bo „kto podróżuje, żyje dwa razy” (H.Ch. Andersen).


