Sztuka latania samolotami odrzutowymi, ponaddźwiękowymi, śmigłowcami wojskowymi czy samolotami transportowymi jest niezwykle trudna. Mogą ją opanować osoby (mężczyźni i kobiety) o odpowiednich predyspozycjach, ucząc się w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. To tu kształci się między innymi kandydatów na zawodowych pilotów i zawodowych żołnierzy na potrzeby Polskich Sił Zbrojnych. Droga do wymarzonego zawodu jest długa i wymagająca. Po ukończeniu Akademii absolwenci otrzymują pierwszy stopień oficerski (podporucznika) i trafiają do bazy lotniczej jako piloci wojskowi. O tym wszystkim dowiedzieliśmy się, będąc uczestnikami i obserwatorami pracy wojskowych na lotnisku w Dęblinie w dniu 28 listopada bieżącego roku. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od poznania obiektu Strażnicy Wojskowej, w której pracują zawodowi strażacy będący jednocześnie żołnierzami. Na miejscu zastaliśmy dwunastu dyżurujących na zmianie i w pełnej gotowości ratowniczej na wypadek pożaru samolotu. Dowódca zmiany opowiedział nam o pracy wojskowych strażaków i ich współpracy z Państwową Strażą Pożarną. Obejrzeliśmy olbrzymie i nowoczesne wozy strażackie oraz ich wyposażenie. Zobaczyliśmy też zaplecze strażackie, czyli miejsce dowodzenia, odpoczynku i ćwiczeń fizycznych. Po tym wstępnym etapie wycieczki udaliśmy się do Ośrodka Szkolenia Symulatorami. Tutaj rozpoczęliśmy nasze „szkolenie” na symulatorach. Najpierw obserwowaliśmy symulacyjny lot bojowym samolotem nad ziemią, który przyprawiał nas o zawrót głowy. Następnie przeszliśmy do sali ćwiczeń, gdzie każdy z nas mógł zasiąść za sterem samolotu odrzutowego i szybować w obłokach lub nisko nad ziemią. To było niezwykłe przeżycie. Marzyliśmy o jednym, żeby szczęśliwie wylądować! Po tych doświadczeniach zobaczyliśmy jeszcze symulację lotu śmigłowcem. Ten ruchomy i trzęsący się symulator napawał strachem. Szkoda, że nie mogliśmy doświadczyć przygody sterowania śmigłowcem, zbyt długa kolejka innych wycieczkowiczów wydłużyłaby niezmiernie czas naszej wycieczki. Na koniec udaliśmy się jeszcze do bazy technicznej, gdzie mechanicy samolotowi dokonywali przeglądów samolotów. W tym miejscu precyzja, porządek i skupienie uwagi jest bardzo ważne. Niezwykły porządek w hali i starannie poukładane narzędzia stanowią podstawę pracy. Mechanicy są odpowiedzialni za utrzymanie zdatności technicznej statków powietrznych, regularne przeglądy samolotów, bieżące naprawy i współpracę z innymi pracownikami obsługi technicznej. Bez wątpienia pracownicy ci pełnią kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa lotów.
Czas zwiedzania minął bardzo szybko. Byliśmy zachwyceni i podekscytowani „szkoleniem” nas, laików lotnictwa wojskowego. Teraz wiemy dokładniej, jaką piękną ale i bardzo odpowiedzialną pracą jest zawód pilota. Wszystkim zatrudnionym na lotnisku w Dęblinie życzymy szczęśliwych lotów, bezpiecznej pracy i zawsze wspaniałej kondycji fizycznej!